• Wpisów:104
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 18:51
  • Licznik odwiedzin:5 407 / 1767 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Co daje wam motywacje by żyć ? Jak można żyć w tym świecie by być normalnym..?




 

 
Czy jest coś gorszego od życia w samotności?



Tak.. Żyć ze świadomością że musisz żyć nawet jeśli pragniesz śmierci...
 

 
Proszę swego aniołka w niebie daj mi skrzydełka, ja chce do ciebie

 

 
- Dlaczego płaczesz ?
- Bo zrobiłam coś złego..
- Co takiego ?
- Skrzywdziłam kogoś kogo bardzo kocham..


Choćbyś się wypierał, że miłości w Tobie już nie ma, Two­je smut­ne oczy zaw­sze Cię zdradzą.
 

 
Jestem bardzo zła ! Moja wręcz idealna siostrzyczka która myśli że wie wszystko stwierdziła że robie od razu problemy i obrażam się o byle co .. A to tylko dlatego że jej kolega nazwał mnie dziwką ?!
To niby jest nic ?!

 

mroczni1000
 
serduszko115
 
Co prawda zawsze mogło by gorzej i tym się właśnie pocieszam
 

serduszko115
 
mroczni1000
 
Oj Dziękuję ci naprawdę ! .
Właśnie , jak jest dobrze to zawsze się coś musi spierdolić -.- !! . Ale cóż takie jest życie .
Pozdrawiam ! xD
 

 
Uciekł z cyrku pajac
Zaraz się zacznie kajać
Bo to taki kutas mały
To niestety uraz trwały
Bo pedalski ma stosunek
Specjalny nawet ma malunek
Bzyka kwiatki i króliczki
Zawsze może też chomiczki !


_____________________________________


Mam nadzieje że spodobał wam się opis tego który nazwał mnie dziwką a nawet nie mnie nie zna !

PS. Wiersz napisałam sama z myślą o nim
 

 
Tak wiele trudności przed którymi stoję odstraszają niczym stary most nad przepaścią. Jednak bez tego mostu nie było by możliwości by je przekroczyć.. Zatem czy warto wkroczyć na most który w każdej chwili może się rozlecieć i zginąć czy zostawić go w spokoju by żyć niczym żywy trup ?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

mroczni1000
 
serduszko115
 
Przyznam Ci się że bardzo chciałabym by było choć troszkę lepiej ale póki co nie widzę na to nadziei...
Może w dalszej przyszłość coś się zmieni
A tak wgl to dzięki ty też jesteś super

Pozdrawiam !

 

serduszko115
 
mroczni1000
 
Oj Dziękuję Ci ! .Ty też jesteś naprawdę Bistą Dziewczyna . ! Mam nadzieje że bedzie wszystko Ok ! ;*
PS
Suuuper Boog! xD
 

mroczni1000
 
serduszko115
 
Roxanko ja poprostu stwierdziałam fakt a jesteś super dziewczyną więc na pewno się nie pomyliłam
 

serduszko115
 
mroczni1000
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Siedząc pośród czterech ścian zamknięta w pomieszczeniu bez okien zastanawiam się czy może być gorzej.. Kaftan bezpieczeństwa pilnuje bym przeżyła kolejny chory dzień.. Ludzie patrzą krzywo na mnie .. jakbym była winna tego co mi zrobili..
Czy to może być prawda ? Czy jestem aż tak zła ?
 

 
Choć udaję że wszystko mi obojętne boli mnie nie czułość innych.. Co te małe dzieci zrobiły dorosłym by Ci kazali im cierpieć ? Czy za ich porażki ma cierpieć maleństwo ?

 

 
Co mam zrobić aby Ci pomóc skoro sobie nie umiem ?
 

 
Choć cały świat płaczę nade mną to ja nadal się ukrywam udając że wszystko jest wspaniale..

 

 
Dzisiaj wysyłają mnie do psychiatry... Pewnie myślą że po terapii od razu będę super zdrowa.. Muszę niestety ich uświadomić że nie jest to możliwe..
Tak nienormalnie nienormalnej osoby nikt jeszcze nie widział xd
 

 
Ból jaki mi zadajecie jest niewyobrażalny ale jeszcze większy jest gdy zadaje go sobie sama nie wiedząc o tym..


 

 
Wszyscy uważają że jeśli powiedzą weź się w garść to pomogą .. nie widzą tylko że zamiast pomagać to szkodzą ..
  • awatar Karolix: a no własnie...
  • awatar Roxana 16: Dokładnie ! . Dziękuję za Miły Komentarz na moim blogu ;* ;* . : D . < Bede wpadać cześciej > Zapraszam !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Gdy leżę w szpitalnym łóżku otulona ciemnością udaje że wszystkoo jest wspaniale. Jestem tak gdzie chce być a nie w tym sennym koszmarze .. lecz wystarczy że obcy zacznie świecić po oczach oślepiającym światłem by sen zamienił się w rzeczywistość..
Czy ktoś u mnie to zrozumieć ? Czy umiecię zrozumieć ból zamknięcia ? Przykucia do łóżka choć jesteście zdrowi ?
 

 
Puste korytarze jakby wyczuwały mój strach zbliżały się podstępnie coraz bliżej..
Nie widziałam kiedy a stałam już w sali pełnej łóżek.. Z ludźmi którzy tak jak ja zostali zamknięci w więzieniu z którego nie ma ucieczki.. Kraty za oknami przypominały nam o naszej nie woli.. O chęci ucieczki z tego okropnego miejsca.. Ból odrzucenia przez najbliższych wżerał się w naszą duszę.. Głosy w naszych umysłach doprowadzały do obłędu.. Lekarze którzy czekali tylko na nasz błąd by nas poniżyć.. Siedziałam na parapecie i oglądałam ponurą rzeczywistość za krat...

 

 
Szłam drogą ku memu przeznaczeniu. Nie widziałam nic oprócz szarego budynku wyłaniającego się z ciemnej mgły o poranku w zimowy mroźny dzień. Niby taki jak każdy a jednak inny...